|
Karwia - kwatery, galerie zdjęć z plaży, imprezy w okolicy, ciekawe miejsca. Zdjęcia obiektów noclegowych m.in. pensjonaty,apartamenty,pokoje gościnne,kwatery prywatne i wiele innych.
Błoto Karwieńskie i las Karwia wymienia przekaz z 1274 r. z okazji określania granicy pobliskiego Goszczyna. Przekaz ów głosi: "Między naszymi odargowskimi i karwieńskimi błotami", z czego można domyślać się, że istniała już osada. Legenda głosi, iż w 1462 roku nieopodal osady rozegrała się wygrana przez Polaków (pod dowództwem Piotra Dunina) potyczka z przypadkowo napotkanym oddziałem krzyżackim. Po walce rycerze schronili się w osadzie, noszącej wtedy nazwę Karven. Zapis z 1570 r. nazywa wieś dzisiejszym mianem, ale pojawiają się też miana Karwień i Karwa.
W 1599 starosta pucki Jan Wejher sprowadził do wsi Karwia osadników holenderskich, których zadaniem było stworzenie sieci melioracyjnej regulującej bagna otaczające miejscowość. Holendrzy, zobowiązani do płacenia podatków i obrony, w razie niebezpieczeństwa, starostwa puckiego, mieszkali w Karwi przez stulecia, zachowując odrębne wyznanie i język. Z tego powodu do dziś tereny te zwane są przez Kaszubów Olendrami. Pozostałością po ich działalności jest niespotykany nigdzie w okolicy system zabudowy: dwurzędówka bagienna
Lustracja z 1626 r. mówi o gburach i rybakach płacących podatek od łąk oraz o zagrodniku i kowalu. We wsi mieszkało wówczas 11 rybaków. W 1678 r. było ich tylko 9, a wszystkich mieszkańców 39, sołtys zwał się Szapała. Rok wcześniej otrzymała Karwia od króla Sobieskiego przywilej regulujący m.in. sprawy podatków. Nie płacono podatków od połowów a jedynie od gruntów. Kościół parafialny znajdował się w Strzelnie, położonym w odległości 10 km. W 1772 r. mieszkało w Karwi 9 gburów i 3 chałupników. W lipcu następnego roku ogromna powódź zalała całą wieś, przynosząc dodatkowe zniszczenia. W roku 1849 Karwia liczyła już ok. 200 mieszkańców.
W latach 30 XX wieku na zachód od wsi wybudowano kilometrową tamę typu holenderskiego-skutecznie zabezpieczyło to Karwię przed powodziami, umożliwiając dynamiczny rozwój miejscowości i jej przemianę z osady rybackiej w popularny kurort turystyczny. W 1954 roku wybudowano w Karwi Kościół pod wezwaniem św. Antoniego z Padwy.
W Sylwestra 1978 nieopodal Karwi osiadł na mieliźnie holenderski statek Anna Broere, przewożący na pokładzie tony toksycznych dla środowiska chemikaliów. Szczęśliwie udało się uniknąć wycieku i związanej z tym katastrofy ekologicznej.
Karwia posiada ok. 3 km pas dostępu do morza, oddzielonego od "świata" pasem wydm porośniętych wiecznie zielonym, sosnowym lasem. Latem złocista plaża o jedwabistym piasku wypełnia się turystami wypoczywającymi wśród kolorowych leżaków, parasoli i koców. Ale każdy znajdzie tu zawsze miejsce, gdzie w spokoju będzie rozkoszować się niepowtarzalną nadmorską atmosferą. Karwieńska plaża jest bowiem jedną z najszerszych na polskim wybrzeżu.
Słońce świeci, morze kusi swą chłodną, bardzo słoną wodą, a łagodnie obniżające się dno morskie stwarza doskonałe warunki do kąpieli. Spokojny rytm fal, wysokie niebo i daleki horyzont uspakaja dając poczucie wolności. Wśród takiego otoczenia wyśmienicie poprawia się samopoczucie.
Wieczorami można posłuchać muzyki, przekąsić "co-nieco" lub uraczyć się chłodnym piwem w małych "knajpkach" nad samym brzegiem morza, podziwiając wielkie przestrzenie i całkowicie się odprężyć. Piękno tej plaży to dodatkowo czyste hartujące powietrze świetnie oczyszczające płuca i specyficzny mikroklimat naładowany regenerującą energią.
Specyficzne warunki naturalne i powietrze o dużej zawartości jodu sprzyjają leczeniu górnych dróg oddechowych, astmy, alergii oraz osób z chorobami układu krążenia.
Nie można zapomnieć też o jesienno-zimowych walorach plaży w Karwi, kiedy powietrze jest łagodne bez chłodów, dzięki oddawaniu ciepła przez morze. Duża wilgotność względna powietrza i duże nasłonecznienie tworzą wówczas mikroklimat na miarę najznakomitszych uzdrowisk. Warto zobaczyć rozszalałe, wdzierające się na ląd fale lub uśpione zimowym mrozem morze. Niezwykła harmonia wody, ziemi, lasu i powietrza stworzona przez naturę pomaga zapomnieć o kłopotach i ukoić nerwy.
Zimą niewątpliwą atrakcją są spacery brzegiem morza, a wiosną i jesienią dodatkowo przejażdżki rowerowe w sosnowym nadmorskim lesie, szlakami surowymi, ale niezwykle urokliwymi. Nie sposób słowem oddać uroku krajobrazu nadmorskiego, ale być może ten krótki opis przekona, że Karwia, z jej niepowtarzalną plażą, pięknym lasem i dziewiczymi terenami jest fantastycznym miejscem dla wszystkich, którzy pragną aktywnie, a zarazem w spokoju odpoczywać na łonie natury.
Karwia zaprasza na udane wczasy i wypoczynek nad morzem. |
|
|
Odwiedziny: 47727 Kategorii: 5 Albumów: 0 Zdjęć: 127
|
|
|
|
|